Przejdź do treści
European Accessibility Act (EAA) już obowiązuje: praktyczny plan dla stron na WordPressie
Piotr Kowalski
Piotr Kowalski 13 February 2026 · 18 min czytania

European Accessibility Act (EAA) już obowiązuje: praktyczny plan dla stron na WordPressie

European Accessibility Act (EAA) przestał być tematem „na przyszły rok”. To obowiązujące prawo: od 28 czerwca 2025 firmy oferujące produkty lub usługi konsumentom w Unii Europejskiej muszą zapewnić dostępność swoich stron i usług cyfrowych.

Dla ekosystemu WordPressa – właścicieli stron, agencji, freelancerów oraz twórców wtyczek i motywów – to wyraźny punkt zwrotny. Jeżeli Twoja strona sprzedaje, umożliwia rezerwację, udostępnia usługę lub w praktyce obsługuje odbiorców z UE, EAA dotyczy również Ciebie. Pytanie nie brzmi już „czy”, tylko „jak” wprowadzić dostępność w proces i jak wykazać realny postęp.

Poniżej rozkładam na czynniki pierwsze: harmonogram i okresy przejściowe, typowy mechanizm egzekwowania, ryzyka oraz 5 praktycznych kroków, które da się wdrożyć od razu na WordPressie.

Schematyczna grafika ilustrująca wdrażanie wymogów EAA i dostępności cyfrowej
Forrás: Elementor.com

Harmonogram EAA i „okresy przejściowe”: co jest wymagane i kiedy

EAA nie działa jak przełącznik zero-jedynkowy dla wszystkiego, ale nie oznacza to, że można temat odłożyć. Podejście jest etapowe i zależy od tego, czy mówimy o nowych, czy istniejących usługach.

Nowe produkty i usługi: zgodność od pierwszego dnia

Kluczowa zasada jest prosta: każdy nowy produkt lub usługa uruchomione po 28 czerwca 2025 musi spełniać wymagania dostępności już w momencie startu.

  • Startujesz nowy sklep e‑commerce w październiku? Powinien spełniać standardy dostępności od dnia uruchomienia.
  • Wypuszczasz nową wtyczkę w listopadzie? Powinna być dostępna „out of the box”, bez konieczności dopisywania pół strony poprawek przez klienta.

Nie ma tu klasycznego „okresu łaski”. W praktyce oznacza to przesunięcie dostępności do fundamentów projektu: planowania, designu i developmentu, a nie listy „kiedyś po launchu”. Dla WordPressa to poziom obowiązkowości podobny do bezpieczeństwa i responsywności.

Istniejące usługi: okno przejściowe do 28 czerwca 2030

Jeżeli usługa działała już przed 28 czerwca 2025, prawo przewiduje okres przejściowy: pełna zgodność powinna zostać osiągnięta do 28 czerwca 2030.

Tylko że nazywanie tego „okresem łaski” bywa mylące. To nie jest zaproszenie do bezczynności, tylko czas na metodyczne, udokumentowane poprawki. W praktyce oznacza to trzy ważne rzeczy:

  1. Czekanie działa na Twoją niekorzyść. Dostępne strony docierają do większej liczby użytkowników, często lepiej wypadają w wyszukiwarkach i budują zaufanie. Odkładanie prac to świadome rezygnowanie z tych korzyści przez lata.
  2. Skarga użytkownika może uruchomić działania wcześniej. Jeśli osoba z niepełnosprawnością nie może np. dokończyć zakupu w 2026 i złoży skargę, organy nie będą „czekały do 2030”. Będą oczekiwać planu działań oraz dowodów postępu. Roadmapa, dokumentacja i konsekwentne poprawki to realna tarcza. Brak działań zostawia Cię bez argumentów.
  3. Duże zmiany mogą „zresetować” termin. Okno przejściowe często nie obejmuje sytuacji, gdy wykonujesz „znaczące modyfikacje” usługi. Granica bywa nieostra, ale pełny redesign, duża przebudowa platformy e‑commerce czy istotna zmiana funkcjonalna mogą zostać potraktowane jak uruchomienie nowej usługi. Wtedy wymagana jest zgodność od razu, a nie „do 2030”.

Wniosek jest prosty: 2030 to najpóźniejszy możliwy termin, a nie sensowny moment startu. Oczekiwany jest stały, „w dobrej wierze” postęp od teraz.

Co jeśli strona nadal nie jest zgodna: jak wygląda egzekwowanie EAA

EAA obowiązuje, a ignorowanie wymogów ma konsekwencje. Szczegóły egzekwowania mogą się różnić między krajami UE, ale sam schemat jest dość przewidywalny: to uporządkowany system, mocno oparty o sygnały od konsumentów i kontrole rynku.

Grafika pokazująca sposób wykrywania niezgodności z EAA: skargi konsumentów i nadzór rynku
Forrás: Elementor.com

Jak dochodzi do „flagowania” niezgodności

Są dwa najczęstsze scenariusze, przez które strona może trafić pod lupę:

  1. Skargi konsumentów: najczęstszy trigger. Jeśli osoba z niepełnosprawnością nie może skorzystać z serwisu (np. kupić produktu, użyć usługi, znaleźć informacji), ma jasną ścieżkę prawną, aby złożyć skargę do wyznaczonego organu krajowego.
  2. Nadzór rynku (market surveillance): regulatorzy wykonują proaktywne audyty, szczególnie w sektorach o dużym wpływie, takich jak e‑commerce, bankowość czy turystyka. Twoja strona może zostać wskazana podczas rutynowej kontroli.

Co dzieje się potem: typowe etapy

Zwykle nie wygląda to tak, że od razu przychodzi „faktura” z gigantyczną karą. Celem przepisów jest doprowadzenie do dostępności, a nie natychmiastowe karanie. Egzekwowanie najczęściej idzie etapami:

  1. Zawiadomienie o niezgodności (notice of non-compliance): formalne ostrzeżenie z listą konkretnych problemów dostępności i wskazaniem, które elementy EAA są naruszane.
  2. Termin na poprawki: wraz z ostrzeżeniem dostajesz rozsądny czas na usunięcie wskazanych barier. To nie jest „okno do 2030”, tylko znacznie krótszy, konkretny deadline, zależny od skali problemów.
  3. Eskalacja: jeśli zignorujesz ostrzeżenie i nie poprawisz strony w wyznaczonym terminie, pojawiają się realne sankcje.

Potencjalne kary

EAA wymaga, aby kary były „effective, proportionate, and dissuasive” – czyli skuteczne, proporcjonalne i zniechęcające. W praktyce może to oznaczać:

  • Znaczące grzywny: najczęstsza forma. W zależności od kraju mogą to być kwoty od kilku tysięcy euro do procentu rocznego obrotu. Dla małej firmy nawet „niewielka” kara może być dotkliwa, a dla dużych organizacji – bardzo wysoka.
  • Zakaz lub ograniczenie świadczenia usługi: w poważniejszych przypadkach organ może nakazać wstrzymanie oferowania usługi konsumentom w danym kraju do czasu osiągnięcia zgodności. Dla biznesu online to scenariusz wyjątkowo kosztowny.
  • Wycofanie produktu z rynku: jeśli sprzedajesz produkt cyfrowy (np. wtyczkę WordPress) i zostanie uznany za niezgodny, możesz zostać zmuszony do usunięcia go z rynku.
  • Odpowiedzialność osobista i karna: w niektórych państwach członkowskich oraz przy powtarzających się lub szczególnie poważnych naruszeniach mogą pojawić się konsekwencje po stronie dyrektorów firmy. Rzadkie, ale pokazuje ciężar regulacji.
Grafika o konsekwencjach braku zgodności z EAA: ostrzeżenia, terminy naprawy i eskalacja
Forrás: Elementor.com

Poza prawem: koszt reputacyjny

Nawet jeśli formalne sankcje są najgłośniejsze, równie bolesne bywa uderzenie w reputację. Publiczne „nazwanie” usługi jako niedostępnej podważa zaufanie klientów i potrafi ciągnąć się latami. Wykluczenie użytkowników to dziś nie tylko niezgodność – to po prostu słaby biznes.

Jeżeli pracujesz w Elementorze, jednym z narzędzi wspierających proces jest Ally (narzędzie do skanowania i wsparcia dostępności w workflow), ale niezależnie od stosu technologicznego zasada jest ta sama: potrzebujesz procesu, a nie jednorazowej akcji.

Dlaczego EAA wymusza zmiany w całym ekosystemie WordPressa

EAA jest szeroką regulacją, ale jej skutki dla WordPressa są bardzo konkretne: odpowiedzialność rozkłada się na właścicieli serwisów, wykonawców oraz twórców rozszerzeń. I to jednocześnie – nikt nie ma tu komfortu „to nie ja”.

Właściciele stron WordPress: odpowiedzialność jest po Twojej stronie

Jeżeli obsługujesz użytkowników z UE, zgodność przestaje być opcją – niezależnie od tego, czy sprzedajesz, oferujesz usługę, czy po prostu kierujesz treści do odbiorców w UE.

  • To Ty odpowiadasz: kary i konsekwencje dotyczą firmy/organizacji prowadzącej stronę, a nie „narzędzi”, z których korzystasz.
  • Liczy się cała ścieżka użytkownika: dostępność nie kończy się na homepage. Produkt, formularz kontaktowy, checkout, panel wsparcia – każdy punkt styku ma działać.
  • Narzędzia third‑party też mają znaczenie: wtyczka do rezerwacji, rozszerzenie e‑commerce, formularze – jeśli wprowadzają bariery, problem jest Twój. Wybór motywu i wtyczek staje się elementem zarządzania ryzykiem.

W praktyce dostępność staje się wymaganiem biznesowym, a nie funkcją „nice to have”.

Agencje i freelancerzy: zgodność jako element dostarczanej usługi

Jeżeli budujesz strony dla klientów, Twoja rola mocno rośnie. Klienci oczekują nie tylko ładnego UI i działającej integracji z płatnościami, ale też zgodności. I jest w tym również szansa rynkowa:

  • Chronisz klientów: wielu z nich nie zna szczegółów EAA i wymagań technicznych. Edukacja + poprawne wdrożenie broni ich biznesu i Twojej reputacji.
  • Wyróżniasz się: potwierdzona kompetencja w dostępności staje się przewagą w przetargach i większych projektach.
  • Zmieniasz workflow: dostępność trzeba wbudować w proces projektowania, developmentu i QA – od doboru motywu, przez weryfikację wtyczek, po testy.

Twórcy motywów i wtyczek: jesteś częścią łańcucha zgodności

W WordPressie to motywy i wtyczki w dużej mierze definiują, czy strona jest dostępna. Kod, który dostarczasz, bezpośrednio wpływa na ryzyko po stronie użytkowników Twojego produktu.

  • Jeśli generujesz bariery, generujesz ryzyko: nielabelowane pola formularzy, slider nieobsługiwany klawiaturą, nieczytelne focus states – to realne przeszkody dla użytkowników i realny problem prawny dla firm.
  • Popyt rynkowy się przesuwa: agencje i właściciele stron coraz częściej aktywnie szukają narzędzi „accessibility-ready”. Udokumentowanie zgodności (np. w formie Accessibility Conformance Report) zaczyna być argumentem sprzedażowym.
  • Produkty blokujące zgodność będą porzucane: jeśli wtyczka utrudnia spełnienie wymagań, klienci wybiorą alternatywę. Dostępność to już nie tylko dobra praktyka – to warunek utrzymania adopcji.

Dla developerów w świecie WordPressa EAA nie musi być ciężarem; to szansa rynkowa. Ci, którzy wbudują dostępność w rdzeń produktów, nie tylko będą zgodni, ale staną się domyślnym wyborem dla nowej generacji twórców, dla których inkluzywność jest nienegocjowalna.

Itamar Haim

5 praktycznych kroków dla właścicieli stron WordPress

Da się podejść do tematu metodycznie, bez paniki i bez próby naprawy wszystkiego w jeden sprint. Poniżej plan, który działa zarówno dla małych serwisów, jak i dla większych WordPressów z WooCommerce.

Grafika przedstawiająca 5 kroków poprawy dostępności strony WordPress pod EAA
Forrás: Elementor.com

Krok 1: Zrób audyt dostępności

Nie naprawisz tego, czego nie widzisz. Najpierw potrzebujesz obrazu obecnego stanu: audyt powinien łączyć automatyczne skany i testy manualne.

  • Automatyczne skany: narzędzia automatyczne świetnie wyłapują typowe problemy w kodzie, np. zbyt niski kontrast, brak tekstów alternatywnych (alt), pola formularzy bez poprawnych etykiet. Mogą działać jako rozszerzenia przeglądarki lub jako specjalne wtyczki. W świecie WordPressa można też podejść procesowo i użyć narzędzi wbudowanych w workflow – przykładowo Accessibility Assistant from Ally integruje się z pracą w Elementorze, skanuje strony pod kątem WCAG 2.1 AA (standard techniczny stojący za EAA) i raportuje naruszenia.
  • Testy manualne: automat nie oceni, czy doświadczenie użytkownika ma sens. Manual jest niezbędny, żeby znaleźć problemy użyteczności. Minimalna checklista na start: – Nawigacja klawiaturą: czy da się przejść całą stronę samym klawiszem Tab? Czy każdy link, przycisk i pole formularza jest osiągalne? Czy fokus (focus) jest zawsze widoczny, żeby było wiadomo, gdzie jesteś? – Test ze screen readerem: sprawdź stronę czytnikiem ekranu (NVDA na Windows, VoiceOver na macOS, TalkBack na Androidzie). Czy treści czytane „na głos” są logiczne? Czy obrazy są opisane? Czy linki i przyciski mają jednoznaczne etykiety? – Weryfikacja treści: czy struktura nagłówków jest logiczna (H1, potem H2, potem H3)? Czy linki są opisowe (np. „Przeczytaj pełny raport dostępności” zamiast „Kliknij tutaj”)? Czy język jest możliwie prosty i zrozumiały?

Efektem audytu powinna być priorytetyzowana lista zadań: co blokuje użytkowników najbardziej i od czego zacząć.

Krok 2: Napraw problemy o największym wpływie

Nie musisz naprawiać wszystkiego naraz. Zacznij od obszarów, które najsilniej wpływają na możliwość korzystania z serwisu. Lista typowych „high-impact” tematów:

  • Brak alt w obrazach informacyjnych: jeśli grafika niesie informację, musi mieć sensowny opis alternatywny dla screen readerów. To jedna z najszybszych i najważniejszych poprawek.
  • Zbyt niski kontrast: tekst trudny do odczytania to bariera dla osób słabowidzących. Skorzystaj z narzędzia do sprawdzania kontrastu i dopilnuj minimum 4.5:1.
  • Nieprecyzyjne teksty linków: usuń „kliknij tutaj”, „dowiedz się więcej”, „czytaj więcej”. Treść linku ma mówić, dokąd prowadzi.
  • Brak etykiet pól formularzy: każde pole w formularzu kontaktowym, logowaniu czy checkout powinno mieć poprawnie powiązaną etykietę (label). To kluczowe dla użytkowników screen readerów.
  • Obsługa klawiaturą: każdy element interaktywny ma być osiągalny i operowalny klawiaturą.

Te „szybkie zwycięstwa” często dają natychmiastową poprawę dla największej liczby użytkowników.

Krok 3: Opublikuj deklarację dostępności (accessibility statement)

Deklaracja dostępności to publiczne oświadczenie o podejściu do inkluzywności – i jednocześnie istotny wymóg w ramach EAA. Powinna być łatwa do znalezienia (najczęściej link w stopce) i zawierać:

  • Twoje zobowiązanie do dostępności.
  • Standard zgodności, do którego dążysz (np. WCAG 2.1 Level AA).
  • Znane problemy dostępności, nad którymi aktualnie pracujesz.
  • Kontakt dla użytkowników, aby mogli zgłaszać bariery.

Taka strona robi dwie rzeczy naraz: pokazuje transparentność i „dobrą wiarę” (ważne dla użytkowników i regulatorów) oraz tworzy kanał feedbacku od osób, które realnie napotykają problemy.

Krok 4: Zweryfikuj motyw i wtyczki (themes/plugins)

W WordPressie dostępność to w dużej mierze suma decyzji o motywie i pluginach. Warto podejść do tego jak do przeglądu bezpieczeństwa: co wprowadza ryzyko, co daje solidną bazę.

  • Motyw: najlepiej startować od motywu określanego jako accessibility-ready – z semantycznym HTML, poprawną hierarchią nagłówków i wsparciem nawigacji klawiaturą. Jeśli obecny motyw ma poważne wady dostępności, rozważ zmianę.
  • Nowe wtyczki: przed instalacją sprawdź dokumentację pod kątem dostępności. Jeśli nic nie ma – zapytaj autora o podejście do WCAG. Uważaj na rozwiązania oparte wyłącznie o interakcje wizualne (np. slidery, popupy), których nie da się obsłużyć klawiaturą.
  • Istniejące wtyczki: zrób przegląd tego, co już masz. Czy przyciski z wtyczki social share są osiągalne klawiaturą? Czy builder formularzy generuje pola bez etykiet? Czy elementy interfejsu mają logiczny fokus?

Wniosek: trzeba być wymagającym „konsumentem” narzędzi WordPress. Dobór dostępnych produktów to element utrzymania zgodności.

Krok 5: Monitoruj ciągle (to proces, nie projekt)

Dostępność nie jest zadaniem „do odhaczenia”. Każda nowa podstrona, wpis, aktualizacja wtyczki czy zmiana w edytorze może niechcący wprowadzić bariery. Dlatego dostępność warto włączyć w utrzymanie serwisu:

  • Checklisty dla publikacji treści: prosta lista dla osób publikujących. Czy każdy obraz ma alt? Czy nagłówki są poprawne? Czy linki są opisowe?
  • Regularne skany: ustaw cykliczne automatyczne skanowanie (np. co miesiąc lub kwartalnie), żeby wyłapać regresje.
  • Narzędzia po stronie użytkownika: rozważ dodanie widżetu użyteczności na froncie, który pozwala użytkownikom zmienić rozmiar tekstu, kontrast czy podświetlenie linków. Poprawia to doświadczenie i jest widocznym sygnałem podejścia pro‑accessibility.

Włączając dostępność do rutyny, przechodzisz z trybu reaktywnego (gaszenie pożarów) do proaktywnego (zapobieganie). To najprostsza droga do trwałej zgodności.

Podsumowanie: EAA jest teraz – i dlaczego to ma znaczenie

Faza „przygotowań” się skończyła. EAA realnie wpływa na to, jak strony WordPress są projektowane, utrzymywane i rozwijane. Zamiast skupiać się na hipotetycznych karach i odległych terminach, lepiej zrobić konkret: audyt, poprawki o największym wpływie, deklaracja dostępności i stały proces kontroli.

Zgodność jest wymogiem prawnym, ale zysk jest szerszy: większy zasięg, lepsza użyteczność, często wsparcie SEO i większe zaufanie do marki. Inkluzywność w webie przestała być „opcją” – stała się standardem działania.

Najważniejsze wnioski

  • EAA obowiązuje: od 28 czerwca 2025 dostępność jest wymagana dla stron/usług obsługujących konsumentów w UE.
  • Zgodność natychmiastowa vs etapowa: nowe usługi muszą być zgodne od startu; istniejące mają czas do 2030, ale muszą pokazywać postęp.
  • Egzekwowanie ma realne skutki: zwykle zaczyna się od ostrzeżeń i terminów, ale kończy grzywnami, ograniczeniami usługi lub wycofaniem produktu.
  • Odpowiedzialność jest współdzielona: właściciele stron, agencje i twórcy wtyczek/motywów są częścią tego samego łańcucha.
  • Da się działać praktycznie: audyt, poprawki high-impact, deklaracja dostępności, weryfikacja narzędzi i stały monitoring.
  • Dostępność to przewaga: poza zgodnością poprawia dotarcie, UX, często SEO i zaufanie do marki.

FAQ: najczęstsze pytania o EAA, WCAG i WordPress

1. Czy EAA dotyczy mojego małego bloga firmowego, jeśli nic nie sprzedaję?

To zależy od modelu działania. EAA dotyczy produktów i usług oferowanych konsumentom w UE. Jeśli blog jest hobbystyczny i nie oferuje usług, prawdopodobnie wypada poza zakresem. Jeżeli jednak blog jest częścią działalności (np. jesteś konsultantem, a blog jest narzędziem marketingowym) i obsługujesz lub targetujesz klientów z UE – wtedy tak, EAA może mieć zastosowanie. Kluczowy jest komercyjny charakter aktywności.

2. Jaka jest różnica między EAA a WCAG?

Najprościej: EAA to prawo, a WCAG (Web Content Accessibility Guidelines) to standard techniczny, który pomaga to prawo spełnić. EAA mówi, że strony i usługi muszą być dostępne, a jako punkt odniesienia wskazuje standardy typu WCAG 2.1 Level AA. Żeby spełnić EAA, w praktyce dążysz do zgodności z WCAG.

3. Czy jedna wtyczka zrobi moją stronę WordPress w 100% zgodną?

Nie – i warto uważać na narzędzia obiecujące „100% compliance jednym kliknięciem”. Pełna zgodność to kombinacja technologii, treści i designu. Wtyczka może być świetnym asystentem: skanuje błędy, pomaga je naprawiać, generuje deklarację dostępności, daje narzędzia dla użytkownika. Ale automat nie rozwiąże wszystkiego. Przykład: narzędzie wykryje brak alt, ale nie oceni, czy Twój alt jest sensowny i zgodny z kontekstem. Potrzebujesz narzędzi + nadzoru człowieka.

4. Mam firmę w USA i nie mam oddziału w UE. Czy EAA nadal mnie dotyczy?

Tak, jeśli oferujesz produkty lub usługi konsumentom znajdującym się w UE. Zasięg EAA wynika z lokalizacji konsumenta, a nie z lokalizacji firmy. Jeśli osoba z UE może kupić produkt, zasubskrybować usługę lub pobrać aplikację – oczekuje się zgodności z EAA.

5. Ile kosztuje dostosowanie strony WordPress do dostępności?

Koszt zależy od skali i złożoności serwisu, obecnego poziomu dostępności oraz podejścia. Dla prostej strony start może kosztować głównie czas na naukę i szybkie poprawki. Dla dużego e‑commerce z latami treści „legacy” to będzie bardziej złożony proces. W praktyce inwestycja w dobre narzędzia i wbudowanie dostępności w workflow zwykle jest tańsze niż duży projekt naprawczy lub potencjalna kara.

6. Skaner automatyczny pokazał 100% zgodności. Czy jestem bezpieczny?

Niekoniecznie. Automatyczne skanery są ważne, ale potrafią wykryć tylko ok. 30–40% potencjalnych problemów dostępności. Są świetne w kwestiach technicznych, ale nie ocenią wielu aspektów użyteczności: czy treść jest zrozumiała, czy flow klawiatury ma sens, czy alt jest naprawdę pomocny. Potrzebujesz połączenia skanów automatycznych i testów manualnych.

7. Co to jest deklaracja dostępności i czy naprawdę jej potrzebuję?

Deklaracja dostępności (accessibility statement) to publiczna strona, która opisuje Twoje podejście i zobowiązanie do dostępności. Tak – jest potrzebna. To konkretny wymóg EAA. Deklaracja powinna wskazywać docelowy poziom zgodności (np. WCAG 2.1 AA), znane problemy, nad którymi pracujesz, oraz kontakt do zgłaszania barier. To dowód transparentności i działań w dobrej wierze.

8. Mój motyw jest opisany jako „accessibility-ready”. Czy to wystarczy?

To świetny start, ale nie cała historia. Motyw accessibility-ready daje dobrą bazę (czysty kod, nagłówki, wsparcie klawiatury), ale finalna dostępność zależy też od treści, wtyczek i customizacji. Dostępny motyw jest krytycznym pierwszym krokiem, ale nie zwalnia z odpowiedzialności za resztę.

9. Jak często robić audyt dostępności?

Dostępność to stałe zobowiązanie. Pełny, pogłębiony audyt warto robić co 12–18 miesięcy lub po większym redesignie. Równolegle włącz mniejsze, częstsze kontrole w rutynę: np. automatyczny skan raz na kwartał i szybki test klawiatury po istotnej aktualizacji wtyczek lub dodaniu ważnych treści.

10. Gdzie szukać rzetelnych materiałów o dostępności?

Dobrym punktem odniesienia są oficjalne dokumenty WCAG od W3C (choć bywają techniczne). W praktyce pomagają też organizacje i inicjatywy edukacyjne, takie jak Web Accessibility Initiative (WAI), WebAIM (artykuły i checklisty) oraz blogi ekspertów. Wiele narzędzi dostępności – w tym materiały edukacyjne związane z Elementor i Ally – publikuje też przewodniki ułatwiające wejście w temat.

Dołącz do społeczności HelloWP!

Porozmawiaj z nami o WordPressie i tworzeniu stron oraz dziel się doświadczeniami z innymi deweloperami.

- członkowie
- online
Dołącz

Używamy plików cookie, aby poprawić Twoje doświadczenia. Kontynuując, zgadzasz się na naszą Politykę plików cookie.